Photo
Taka tam Patka pracka z dzisiaj :)

Taka tam Patka pracka z dzisiaj :)

Text

"mniejedzenie3"

No to tak, oczywiście jestem z siebie przeogromnie dumna, gdyż to tak jakby nie patrząc, a nawet jakby tak patrząc, trzeci dzień, kiedy jem mniej. Jest to niesamowite biorąc pod uwagę fakt, że kiedy normalnie jadłam mniej to i tak było całkiem sporo, bo z reguły jednak lubię sobie dobrze wszamać, to jestem na prawie głodówce.

śniadanko: płatki z jogurtem (200 kcal)

lunch: coś chińskiego, ale tak tylko spróbowałam :> (100 kcal - zakładam)

obiad: warzywka (100 kcal)

podwieczorek: jogurtas (200 kcal)

kolacja: kurczak z warzywami (200 kcal MAX) 

Nie zacznę zdania od “no więc”, bo tak się nie robi, chociaż nie wiem, komu to szkodzi, ale nie będę szaleć aż tak i wywijać, po prostu ciężki dzień.

Byłam godzinę na siłowni, zaliczyłam dzisiaj GRIT STRENGHT i BODYFLOW, super ekstra wymysł Les Mills.

Polecam- Martua.

Jutro zrobię sobie prawdopodobnie zarekomendowane przez instancję wyższą wolne od ćwiczeń i skupię się na sobie, odpoczynku i być może jeszcze na kilku innych aspektach swojego życia.

Biorąc i podsumowując, nic nie dając, ośmielam się stwierdzić, że OBY TAK DALEJ GIRL.

Uszanowanko, wow.

Martua

Text

"mniejedzenie" 2

Dzienniczek żywieniowy, dzień 2.

Śniadanko: owsianka (200 kcal)

Lunch: jogurt, pomarańczko (200 kcal)

Obiad: Warzywa (150 kcal)

Podwieczorek: jogurt, jabłko (250)

Kolacja: 2 jajka, kurczak i pomidor (250 kcal)

Trochę to nieco dużo, ale trudno. Ciężki był dzień.

Photo
CHALLANGE ACCEPTED!

CHALLANGE ACCEPTED!

Photo
GOOD CARDIO! <3

GOOD CARDIO! <3